Wiosennie i bez bólu

 
W miniony już weekend przebiegłem się po raz pierwszy od dłuższego czasu. Odległości nie powalają,ale brak bólu w kolanie/kolanach daje nadzieję na przebiegnięcie maratonu.
Zastosowanie zabiegu o nazwie fala uderzeniowa przyniosło dobry efekt!Polecam wszystkim, którzy zmagają się z pasmem biodrowo - piszczelowym.
Co do samego biegu...w końcu wiosna!Ciepło, przyjemnie, zapach lasu i śpiew ptaszków - nic tylko biegać!;)
słit focia musi być!;]

  
nic,tylko biec.





 
Kolejny bieg w Asics DS Racer 9 i kolejne bardzo dobre wrażenia.
Na niedzilene bieganie założyłem startówki, żeby jeszcze raz sprawdzić przed CM. 
 Kilka spostrzeżeń:
- duży plus za lekkość
- dobra amortyzacja pięty
- dobra stabilizacja
- komfort biegu
- twarde,ale sprężyste śródstopie - dobrze oddaje energię w biegu
Na minus:
otwory w podeszwie = konieczność omijania nawet najmniejszych kałuż.
















Damian Orzechowski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz