Naszmaraton - podsumowanie roku 2013


Tak, nie będę oryginalny i też zrobię małe podsumowanie roku. Małe, bo w sumie podsumowałem już sezon startowy i nie chcę się powtarzać. Niemniej jednak trochę informacji można dodać.
Dla nas to był naprawdę dobry rok. Sporo się działo, czasami wręcz bardzo dużo, zarówno pod względem sportowym, jak i w kwestiach związanych z gromadzeniem środków na rehabilitację i protezy dla Bartka.
fot. Marcin Kowalczyk

To co nas bardzo cieszy, to fakt, ze nasza akcja nabrała takiego rozpędu. Niejednokrotnie byliśmy zaskoczeni a może i zadziwieni, że tyle osób chce nas wspierać. To jest wartość, której w  żaden sposób nie można przeliczyć na pieniądze, trudno jest tez ją jednoznacznie określić lub opisać. Jedno jest pewne, jesteśmy silni dzięki Wam. Ludzie, którzy chcą być blisko i nas wspierać, stali się dla mnie/dla nas niezwykłą inspiracją nie tylko do biegania, ale i do działania!

Gdybym miał wskazać najważniejsze wydarzenia mijającego roku, myślę, że ta lista mogłaby wyglądać tak:
Styczeń - Marzec
To głównie przygotowanie do maratonu, moja kontuzja i mnóstwo frustracji z nią związanych...W sumie nic szczególnego, więc zacznę od kwietnia ;)

Kwiecień:
Nasz - pierwszy - maraton, czyli Cracovia Maraton, i nie chodzi tu tylko o aspekt sportowy, ten bieg pokazał nam, że nie ma rzeczy niemożliwych. To także początki Drużyny Bartka, bo coraz więcej osób chciało się do nas przyłączyć.
Maj:
Koncert dla Bartka na kieleckiej Kadzielni. Dla nas to było ogromne wydarzenie, które bardzo przeżywaliśmy. Historia Bartka wzbudziła spore zainteresowanie w lokalnych mediach. Zaczęło się robić głośno o naszej akcji.
Piątka dla Bartka!!! marzenia się spełniają, a raczej marzenia trzeba spełniać! Dzięki tym wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego biegu, dzięki za to jak ten bieg wyglądał. Coś wspaniałego!
Maj to również nowa proteza Bartka i więcej wiedzy na temat protezowania  w przyszłości.
Czerwiec:
Dla mnie to głównie I Półmaraton Radomskiego Czerwca 76'.  Świetny bieg, wzrost mojej formy, a przede wszystkim Bieg Przedszkolaka dla Bartka!
Lipiec:
Wyjazd na pierwszy turnus rehabilitacyjny z Bartkiem, i mnóstwo biegania, bo to czas przygotowań do 35 Maratonu Warszawskiego! To również drugie urodziny Bartłomieja ;)
Sierpień:
Niezapomniany Półmaraton Wtórpol w Skarżysku! To tu powstaje hasło NA LUZIE I BEZ NAPINKI! ;)
Wrzesień:
To oczywiście start w 35 Maratonie Warszawskim.  Ale też nasz syn poszedł do przedszkola! ;) Przy okazji zakończyła się I akacja Biegnę, żeby Bartek mógł biegać na portalu domore.pl. Od sierpnia 2012 do września 2013 udało nam się zebrać ponad 10tys. zł!
Październik:
To niewątpliwie II Kielecka Dycha! Pomoc w organizacji, start Karoliny, mnóstwo pozytywnych emocji! Przy okazji tego biegu otrzymaliśmy tyle dobrych i ciepłych słów, tyle wsparcia i chęci pomocy...Bo dobro powraca!
Listopad:
To zakończenie sezonu startowego i początek przygotowań do zdobycia Korony Maratonów Polskich.
To również przygotowania do Pierwszego Kieleckiego Biegu Mikołajkowego  ;)
Grudzień :
I Kielecki Bieg Mikołajkowy niesamowity biegowy happening i świetna akcja charytatywna dla Kuby.
Dla mnie grudzień jest też rekordowym miesiącem pod względem wybieganych kilometrów - ponad 320km.


To oczywiście duży skrót tego co się u nas działo. Można przecież wymieniać i wymieniać. Osobiście odczuwam dużą frajdę z tego, że naszego bloga czyta coraz więcej osób. Założyłem też alter ego naszegomaratonu na portalu Polska Biega, w którym skupiam się raczej na tematach związanych tylko z bieganiem, i okazuje się, że jest on jednym z najczęściej czytanych tam blogów. To bardzo cieszy. Cieszy też to, że dzięki uprzejmości firm takich jak Polar PolskaTimex Polska czy sklep Hike.pl mogłem testować zegarki biegowe czy buty, za co jeszcze raz dziękuję.

Jednak to co chciałbym podkreślić, i z czego cieszymy się najbardziej,  to fakt, że przez ten cały rok poznaliśmy mnóstwo wspaniałych ludzi!Myślę, że niektórych spokojnie mogę nazwać przyjaciółmi i pod tym względem to był naprawdę udany rok!


Mam nadzieję, że następny rok będzie równie udany a może i lepszy? Tego życzymy sobie i Wam wszystkim, którzy są z nami! ;)
Szczęśliwego Nowego Roku!

fot. Marcin Kowalczyk


Damian Orzechowski

3 komentarze:

  1. Pięknie :) A 2014 będzie na pewno lepszy, bo wiecie już, że są na tym świecie Ludzie chętni i gotowi do pomocy a przecież razem zawsze raźniej! No i dobro zawsze powraca... Wspaniałego Nowego Roku, wielu sukcesów i duuużo zdrówka dla całej Waszej Trójki :-*

    OdpowiedzUsuń
  2. powodzenia we wszystkim! trzymam kciuki za zdobycie korony!!! :D

    OdpowiedzUsuń