New Balance Fresh Foam Zante - opinia

Z butami do biegania jest trochę jak z miłością, zakładasz jakiś model i od razu wiesz, że to jest to!
Podobnie jak miłość, buty też mogą okazać się rozczarowaniem, jednak w tym przypadku, związek trwa dalej, rozwija się i dojrzewa.



To tyle z literackich porównań butów biegowych i miłości, teraz będzie trochę konkretów. 
Fresh Foam Zante dostałem na dwa dni przed Półmaratonem Warszawskim i już po pierwszym włożeniu byłem na 90% przekonany, że pobiegnę w nich te zawody. Dzień przed startem potruchtałem w nich ok 3km. i moja pewność wzrosła do 100%. Tak, pobiegłem w nowych, nierozbieganych butach, trochę mało odpowiedzialne, ale intuicja mnie nie zawiodła. Zante sprawdziły się świetnie. Dwa tygodnie później pobiegłem w nich Cracovia Maraton, nowa życiówka "smakowała" wybornie. 

Zante to buty treningowo - startowe, ich wygląd może trochę zmylić, duża ilość pianki amortyzacyjnej fresh foam raczej nie kojarzy się z szybkim bieganiem podczas zawodów. A jednak. Buty są wyjątkowo lekkie, przy moim rozmiarze (43) ważą ok. 215g. Pianka, którą znałem już z NB 980 Trial, na asfalcie sprawuje się jeszcze lepiej niż w terenie. Dużą zaleta butów jest ich sprężystość i dynamika. Szybkie treningi na płaskiej, twardej nawierzchni, to wg mnie najlepsza sceneria dla Zante.
Kolory! Kolory i design, to duuuży plus Zante!





Amortyzacja.
Jest duża na pewno, ale but na tym nie traci. Biegając w butach z pianką fresh foam mam podobne odczucia jak do pianki boost, to znaczy, że pianka dopasowuje się do mojej wagi i wykonywanego treningu. Im mocniejszy i szybszy trening wykonujesz, tym bardziej pianka staje się sprężysta.

Cholewka.
Wykonana z przewiewnej siateczki doskonale trzyma stopę! Niesamowity komfort i lekkość butów, to odczuwam po założeniu Zante. Cholewka dobrze odprowadza wilgoć i szybko schnie, to na plus.
Jak zawsze w NB mój niepokój wzbudza trwałość cholewki i jej odporność na przetarcia. Na razie jest ok, żadnych śladów - oby tak zostało.

fot. www.newbalance.pl
Stabilizacja.
W mojej skromnej opinii stabilizacja nie jest najmocniejszą stroną Zante, wąska podeszwa zdaje egzamin na płaskich, równych nawierzchniach. To nie są buty na teren, leśnych ścieżek, polnych dróg raczej w nich nie zwojujemy. 
Dodatkowo łagodny bieżnik - typowo na asfalt.
fot.www.newbalance.pl


Podsumowanie.
Jeżeli szukasz butów treningowych, w których spokojnie można pobiec zawody, szybkich i dynamicznych, to możesz rozważyć zakup Zante. 
Na mnie zrobiły bardzo pozytywne wrażenie od samego początku, a pokonane w nich półmaratonu i maratonu utwierdziły mnie w przekonaniu, że świetnie się sprawdzą na asfalcie. Dobra amortyzacja, lekkość i dynamika to największe zalety Fresh Foam Zante. Z minusów - but raczej mało uniwersalny, typowo na twarde nawierzchnie.

I moja subiektywna punktacja:

Parametry w skali od 0-5
Amortyzacja: 5
Stabilizacja: 3
Trzymanie stopy: 5
Przyczepność: 3,5
Wentylacja: 5
Wygoda: 5
Dynamiczność: 5

Zastosowanie w skali od 0-5
Długie wybiegania: 4 -5, zależy od biegacza i upodobań.
Codzienny trening: 4 - raczej na szybkie akcenty.
Trening szybkościowy: 5
Maraton: 5, z własnego doświadczenia :)
Krótsze zawody: 5
Waga: 215g.
Drop: 6mm
Cena: ok. 450zł

Damian Orzechowski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz